Ignacy Matuszczak miłośnik i znawca polskiego munduru wojskowego,

Wielkopolskie Muzeum Wojskowe Poznań

 

[…]” powracający obecnie do Kraju chorąży Ignacy Matuszczak jest jednym z dwóch czy trzech obecnie żyjących mundurologów polskich. Wiedza jego w tej dziedzinie nie ogranicza się do samej tylko historii munduru polskiego. Posiada on również rozległe wiadomości z mundurologii powszechnej. Poza tym jest bardzo dobrym rysownikiem, wyspecjalizowanym w rysunku mundurowym”. Tyle z listu polecającego pióra dr. Władysława Dziewanowskiego z 1947 kierowanego do dyrektora Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie.

3 grudnia 2017 roku w Wielkopolskim Muzeum Wojskowym w Poznaniu, pan Jarosław Łuczak kierownik placówki i jednocześnie kurator wystawy dokonał jej otwarcia. Przedmiotowa wystawa jest kontynuacją strategii tej placówki, która konsekwentnie w nieodległych od siebie, jak na warunki muzealne, interwałach organizuje ciekawe i wartościowe merytorycznie wystawy poświęcone broni i barwie.

Ignacy Matuszczak, pasjonat munduru i znaków przystąpił w 1934 roku do Stowarzyszenia Przyjaciół Muzeum Wojska w Warszawie. Znalazł się tam w szacownym gronie tuzów polskiego bronioznawstwa i munduroznawstwa takich jak: Władysław Dziewanowski, Bronisław Gembarzewski czy Stanisław Gepner (w informatorze do wystawy pomyłkowo wydrukowano imię: Stefan). Ignacy Matuszczak był też naszym kolegą stowarzyszeniowym, należał do STOWARZYSZENIA MIŁOŚNIKÓW DAWNEJ BRONI I BARWY.

IGNACY MATUSZCZAK MIŁOŚNIK i ZNAWCA POLSKIEGO MUNDURU WOJSKOWEGO, taki tytuł nosi owa wystawa. Zgromadzono na niej przede wszystkim dorobek ilustracyjny i malarski bohatera ekspozycji. Uzupełniają ją liczne szkice, materiały źródłowe, z których autor korzystał w kraju i na obczyźnie. Muzealnicy zadbali o stworzenie odpowiadającego tematyce przewodniej, entourage’u w postaci mundurów z epoki i innych stosownie dobranych dodatków. Ekspozycja niczego nie udaje. Przy zastosowaniu prostych, skromnych środków, widz ma niczym nie rozproszoną możliwość obcowania z obiektami stworzonymi ręką bohatera wystawy. Zasługą poznańskich muzealników jest to, że swoim przedsięwzięciem uczynili ważny gest w celu upowszechnienia wybitnego dorobku Ignacego Matuszczaka, który pozostaje w niezasłużonym cieniu, sprawiającym iż jego dokonania nie funkcjonują w teraźniejszym obiegu mundurologicznym, tak jak oczywiste są tam prace Bronisława Gembarzewskiego czy też Stanisława Gepnera. Godzi się w tym miejscu zaznaczyć, że owo godne pochwały przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez udziału syna bohatera wystawy. Nie jest to recenzja wystawy. Moim zamiarem jest sygnalizacja ważnego dorobku dla naszej kultury i nauki, polskim zwyczajem niedocenionego, ba zapomnianego. Piszę o tym z goryczą, ponieważ w przestrzeni informacyjnej ciągle napotykam na zwroty z cyklu: poznańskie schody hiszpańskie, polskie jastrzębie (czytaj F-16), polskie Bondy, etc. etc. Pewnie się powtarzam. Dowodzi to jedynie głębokiego poczucia niższości jaki tkwi w świadomości szerokiej rzeszy rodaków. Wynika ono nie tylko z kompleksów, ale i pogłębiającego się stanu niewiedzy.

Postscriptum:

Tematyka barw i munduru wojewódzkiego doczekała się w naszej literaturze fachowej dwóch prac, które ukazały się w odstępie prawie półwiecza. W 1943 roku(!) w Londynie ukazała się praca Ignacego Matuszczaka „Barwy Wojewódzkie w XVIII w.” wydana w 25 egzemplarzach.

„Mundury wojewódzkie Rzeczypospolitej Obojga Narodów” autorstwa Tadeusza Jeziorowskiego i Andrzeja Jeziorkowskiego doczekały się w naszej Ojczyźnie oryginalnego wydania w 1992 roku.

APENDYKS

1.KLASA:Tadeusz Jeziorowski i Andrzej Jeziorkowski w swej pracy: „Mundury Wojewódzkie Rzeczypospolitej Obojga Narodów Warszawa 1992 dali wyraz szacunku dla pracy Ignacego Matuszczaka:

„Już po oddaniu niniejszego tekstu do druku otrzymałem wiadomość o istnieniu pracy Ignacego Matuszczaka na ten sam temat, odbitej w Londynie w 1943 roku(!) na powielaczu, w 25 egzemplarzach, ręcznie kolorowanych akwarelą przez autora. Okazało się, że praca zawiera wyłącznie ilustracje, wykonane w oparciu o wykorzystane także i przez nas informacje, zamieszczone na łamach przedwojennej „Broni i Barwy”. Autor – miłośnik dawnego munduru, powstaniec wielkopolski i chorąży Wojska Polskiego, służąc w szeregach Polskich Sił Zbrojnych na obczyźnie w ów niezwykły sposób dał wyraz swoim tęsknotom za krajem. Za udostępnienie tego bibliofilskiego rarytasu dziękuję serdecznie Panu rotmistrzowi Romanowi Medwiczowi z Krakowa.” (str. 35).

 

2.?:Kwestia kultury w ludzkim wykonaniu ma różne oblicza. Kiedy pracownicy jakiejkolwiek organizacji wykonają jakąś wartościową pracę, ze źdźbła kultury ich zwierzchników należy się im podziękowanie, choćby skromne, ale dające dowód uznania i szacunku.

Ilustracje:

il. 1 . za uprzejmą zgodą pana Krzysztofa Styszyńskiego

il. 2 i 3 – Ignacy Matuszczak, „Barwy Wojewódzkie w XVIII w.” Londyn 1943,

il. 4 i 5 – Tadeusz Jeziorowski, Andrzej Jeziorkowski, „Mundury Wojewódzkie Rzeczypospolitej Obojga Narodów” Warszawa 1992,

il.6, 7, 8 i strona tytułowa pochodzą z informatora do wystawy autorstwa Jarosława Łuczaka, „Ignacy Matuszczak miłośnik i znawca polskiego munduru wojskowego” Poznań 2017

il.9 – dedykacja

Wystawa jest czynna od: 3 XII 2017 do 25 III 2018 – Wielkopolskie Muzeum Wojskowe, Stary Rynek 9 Poznań

 

Krzysztof Czarnecki

Oddział Poznański Stowarzyszenia Miłośników Dawnej Broni i Barwy

grudzień, 2017

GALERIA

 

325 Total Views 2 Views Today
Partnerzy

karta_logo_MNK_B

mwp

muzuem_lodz

wmwpozn

MuzeumWroclaw

logo Muz. Lub.-1

silkfencing